To już ostatni wpis z cyklu: chwalę się, co tam nowego kupiłam/dostałam/znalazłam. Nasza wyprawka jest już właściwie w pełni skompletowana, a te kilka ostatnich elementów wpadło nam na sam koniec jako miłe zwieńczenie kilkumiesięcznych poszukiwań i zbieractwa.

Najbardziej jestem zadowolona z ilości „wyjściowych pieluszek”. Z Wronkiem miałam takie tylko trzy. Tym razem zakochałam się w bambusie i właśnie bambusowych pieluszek i otulaczy mamy najwięcej. Te niżej pochodzą z TEGO sklepu:

DSC_3101 DSC_3100

A zestaw pieluszek bambusowych Kikko mamy STĄD:

DSC_2701

Cała (prawie) kolekcja prezentuje się tak:

DSC_3103

Poza kolorowymi pieluszkami bambusowymi i bawełnianymi mamy też 10 zwykłych tetrowych. Powinno wystarczyć ;)

Wygraliśmy też w konkursie na instagramie butelkę i pościel od Garbo&Friends. Pościel dostanie Wronek jak przeniesie się do większego łóżeczka latem, a butelka będzie na awaryjne sytuacje dla Ninki:

DSC_2702

Z ubranek zaś pojawiły się u nas zdobycze z zimowych wyprzedaży. Między innymi dwie bluzeczki i rajstopki z Zary:

DSC_2700

I takie cudeńka znalezione w TkMaxx:

DSC_2705 DSC_2709

Na specjalne zamówienie od „Św. Mikołaja” Ninka dostała taki słodki bodziak z Lindex’u:

DSC_2703DSC_2704

Ze smoczków mamy na razie kilka sztuk różnych firm. Zobaczymy, które podpasują malutkiej. Od lewej: różowy smoczek Nuby, morski Chicco, różowy Phillips Avent Soothie, przezroczysty Chicco i żółty Nuby.

 

DSC_3111

Będziemy też testować pieluszki wielorazowe od Ekomaluch.pl takich marek jak: GroVia, Milovia, Close i Baby Jungle. U góry najsłodszy model w rozmiarze noworodkowym. Już się nie mogę doczekać, aż założę go na małą dupkę Niny :)

DSC_3107 DSC_3108

I na koniec – walentynkowe paputki od Titot. Widzieliście już nowe wzory w sklepie?

DSC_2880

Apropos Walentynek – ciekawe, czy Ninka zrobi nam prezent w ten właśnie dzień…