Najbardziej popularny w USA fotelik dla niemowląt

17 października 2013

Poszukiwania kombinezonu zimowego

17 października 2013

Wprowadzanie glutenu – jak my to robimy

17 października 2013
empty image
empty image
rozszerzanie diety

O wprowadzaniu glutenu do diety niemowlaka jest już dużo na różnych blogach i portalach. Nie będę więc przekazywać żadnej teorii, można sobie wygooglować lub zajrzeć np.: TUTAJ lub TUTAJ.

Opiszę więc tylko jak to u nas wygląda. Ponieważ teraz trwa u nas 5. miesiąc życia, powolutku wprowadzamy gluten w postaci kaszki manny. Dziecko powinno na początku dostawać pół łyżeczki kaszki manny dziennie. Ja gotuję 2 płaskie łyżeczki kaszki w ok. 100 ml wody i mam na 3 razy. Wiem, że 2 łyżeczki to w rzeczywistości 4 porcje, ale zakładam, że i tak większość ląduje na śliniaku, rączkach, spodenkach i wszędzie tylko nie w buzi.

kaszka manna gluten

Ugotowaną na wodzie kaszkę wlewam do miseczki, 1/3 wydzielam „na dzisiaj” i przekładam do miseczki, z której będę karmić małego. Do tej mini porcji dolewam około 10-15 ml mojego mleka z lodówki. Robię to, żeby nadać „potrawie” bardziej znajomy smak. Resztę odkładam do lodówki i mam na dwa kolejne dni. Nawet jeśli ktoś nie ma laktatora, to taką ilość mleka można sobie odciągnąć ręcznie.

gluten kaszka manna

No i tu zaczyna się zabawa. Za pierwszym razem Wronek robił takie miny, że boki zwijaliśmy. Zjadł bardzo malutko. Za drugim zaczął się rozsmakowywać, a za trzecim aż się trząsł z radości na widok miseczki. Nie należy się więc od razu zniechęcać i wnioskować, że dziecko pewnie będzie niejadkiem. Dajmy mu szansę, w końcu pierwszy raz próbuje czegoś innego niż mleko. To samo mieliśmy z kleikiem ryżowym, który zaczęłam dodawać do mleka na noc. Najpierw się krzywił, a teraz sam sobie butlę trzyma (niezdarnie, ale trzyma).

wprowadzanie glutenurozszerzanie diety DSC_2840

Oczywiście po pierwszym dniu trzeba dziecko obserwować. Wronek z tych niewrażliwych i reakcji żadnej nie było, więc kontynuujemy akcję glutenową.

A wy kiedy zaczęliście wprowadzać gluten? Jaką metodę wybraliście? Były jakieś niepożądane reakcje?

21 comments

  1. Dzięki wielkie za wpis, my za miesiąc również wprowadzamy gluten i taką właśnie metodę sobie wymyśliłam, ale nie wiedziałam dokładnie jak to do końca zrobić. Dzięki za podpowiedź :)

  2. Bardzo przydatny post, my akcje gluten rozpoczynamy za kilka dni, a może nawet na weekendzie, będzie łatwiej bo z tata :-P czekam na więcej informacji jak idzie Wronkowi rozszerzanie diety :-)

  3. Mam jeszcze pytanie odnośnie wspomnianego kleiku, wprowadziliscie go przed czy po glutenie? I jak to wyglądało? Filip jest jeszcze na samej piersi, a chciałabym mu podawać na noc coś tresciwszego tylko nie wiem co…

    1. Ja też zaczęłam wprowadzać kleik z tego względu, że chciałam przestać karmić w nocy w ogóle i stąd pomysł z kleikiem. Początkowo dodawałam trochę do mojego odciągniętego laktatorem mleka, a później zaczęłam już go dodawać do mleka modyfikowanego, żeby było jeszcze bardziej sycące. Dokładnie nie pamiętam, co było pierwsze, chyba gluten. Po 2-3 tygodniach zmieniliśmy kleik na mleczne kaszki smakowe bez cukru.

      1. Dzięki, mi też chodzi głównie o te noce :-) Kleik juz zakupiony także niedługo Filip pójdzie śladem Wronka :-)

      2. Czy mogłabyś napisac jakich mlecznych kaszek smakowych bed cukru uzywalas? Musze sie przyznać, ze przejrzeliśmy cały asortyment i chyba wszędzie jest dodatek cukru. Z gory dziękuję za podpowiedź ;)

        1. Głównie daję małemu kaszki Bobovity bez dodatku cukru. One są i tak dość słodkie, ale wynika to z dodania większej ilości owoców. Np kaszka bananowa z cukrem ma coś około 0,2 płatków bananowych, a bez dodatku cukru aż 16,5%. Czyli te kaszki są po prostu słodzone owocami i mlekiem modyfikowanym, a nie białym cukrem. Polecam zdecydowanie! https://www.bobovita.pl/home/bobovita/aktualnosci/nowa-jakosc-bez-dodatku-cukru/

          Poza tym czasami kupuję też kaszki Hipp, ale te są droższe. Też nie mają dodatku cukru. Ulubiona Wronka to kaszka: jabłka z ryżem na dobranoc.

  4. Hej :) mam pytanie odnośnie wprowadzania glutenu, czy używałaś specjalnej kaszki manny dla niemowląt, smakowej? czy zwykłej ogólnie dostępnej? Mój synek ma 4,5 mies i po woli przymierzam się do wprowadzania glutenu, stąd tez zbieram informacje. Z góry dziękuje za odpowiedź. Pozdrawiam

  5. Bardzo pomocny wpis:) Właśnie zaczynamy wprowadzanie glutenu i szukałam praktycznej wskazówki. Tu ją właśnie znalazłam. Dzięki.

    1. Cieszę się, że się przydał! Teraz widzę, że dobrze jest zacząć wprowadzać gluten wcześnie, bo później można dziecku bardziej urozmaicone jedzonko dawać i się nie przejmować, że zawiera gluten ;)

  6. Trochę się obawiam tego glutenu,rożne opinie się słyszy/czyta,ale z drugiej str.juz się nie mogę doczekać :-) Chciałabym żeby nasz synek jadł juz prawie wszystko a i może kasza manna w końcu zdzialalaby cuda i może po niej przespalby te upragnione 10h?:-) Z tym ze my jesteśmy na mm wiec chyba poczekamy az młody skończy 6mcy…

  7. O matko, moje dziecie niedługo kończy 4 miesiące, a mnie się grunt pod nogami pali, bo mam mętlik co i kiedy podać pierwsze. Dzięki za MEGA przydatne posty o żywieniu maluszków.

  8. Agnieszko pamietasz czy ta 3 dniowa porcja Tobue tez taka rzadka wychodzila? Moze za duzo mleka swojego dodalam.

    1. Ona wychodziła rzadka na pierwszy dzień, a te na kolejne były bardziej gęste, bo kaszka miała więcej czasu na rozpulchnienie. Jak wyjmowałam z lodówki to była sztywna. Spróbuj z mniejszą ilością mleka. W sumie to bardziej o tę ilość kaszy manny chodzi niż mleka ;)

      1. Ok :-) i tak poza tym to dziekuje. Wronka czytuje od polowy swojej ciazy,ale do niektorych tematow wracam znowu bo akurat sa mi potrzebne. Ty jedna logicznie wytlumaczylas jak ogarnac ten gluten. Mega wielkie dziekuje Ci sie nalezy. :-)

Leave a comment