Wronka kąpałam we wiaderku i Ninę też kąpię we wiaderku. Nie wyobrażałam sobie kąpieli w zwykłej wanience, gdzie jedną ręką przez cały czas trzeba podtrzymywać dziecko i myślałam, że nie ma nic wygodniejszego niż wiaderko. Do teraz, bo właśnie testuję nowoczesną wanienkę Shnuggle.

Gdybym znała ją wcześniej, jestem pewna, że zakupiłabym taką dla Ninki. Teraz Nina ma już 3 miesiące i za 3-4 miesiące i tak przeniosę ją do dużej wanny, więc wanienkę tylko testujemy jako ciekawostkę. Ale jeśli któraś z was stoi jeszcze przed wyborem wanienki, to naprawdę warto zainwestować w Shnuggle.

DSC_8419

Wanienka Shnuggle ma tę przewagę nad zwykłą, że nie trzeba w niej podtrzymywać plecków dziecka. Przez cały czas masz obie ręce wolne. Jest to szczególnie ważne dla początkujących rodziców oraz dla takich, którzy kąpią niemowlę w pojedynkę. Jej kształt umożliwia dziecku wygodnie się oprzeć bez ryzyka podtopienia.

Przewaga zaś nad wiaderkiem polega na lepszym dostępie do dziecka. We wiaderku dziecko siedzi i możemy je myć tylko od góry. W Shnuggle dziecko jest w pozycji pół leżącej i możemy wygodnie je umyć przez cały czas mając z dzieckiem kontakt wzrokowy. Jedyną trudnością jest dostęp do pupy i pleców, ale ja jestem przyzwyczajona myć te części ciała „w powietrzu”, tuż przed wyjęciem dziecka z kąpieli. Główkę myję oblewając ją za pomocą ręki.

shnuggle DSC_8379

Główną zaletą wanienki jest tworzywo, z jakiego jest zrobiona. Jest to spieniony polipropylen, łudząco przypominający styropian, ale 1000 razy mocniejszy. Tworzywo to jest ciepłe w dotyku i dłużej utrzymuje temperaturę wody. Dodatkowo dziecko nie odczuwa nieprzyjemnego chłodu przy pierwszym kontakcie ze skórą.

Poza tym jestem zachwycona kształtem dna wanienki. Na samym środku jest wystający garb, który uniemożliwia dziecku zsunięcie się do wody. Niemowlę leży sobie niczym kobieta w SPA, wygodnie oparte, nóżki ugięte w kolanach. Ninka była przeszczęśliwa, co z resztą widać na zdjęciach :)

DSC_8381 shnuggle baby bath shnuggle bath

Wiecie co zrobiłam po pierwszej kąpieli w wanience Shnuggle?

Wzięłam Ninę na karmienie i karmiąc pisałam wiadomości do mojej bratowej, która za kilka tygodni urodzi synka:

– Macie już wanienkę? Jeśli nie, koniecznie zobacz sobie TĘ wanienkę! Jest świetna, wygodniejsza nawet od wiaderka!

***

Jeszcze kilka słów na temat pozostałych akcesoriów kąpielowych, które używam. Ninkę kąpię w „Odżywczej śmietance do kąpieli” od MomMe (a dla Wronka mam zaś łagodny żel do mycia). MomMe to nowa, polska marka kosmetyków dla dzieci, stworzona przez ludzi z pasją i o dużych wymaganiach. Kosmetyki te są zrobione tylko z bezpiecznych składników. Nie zawierają parabenów, PEGów, SLS i innej chemii. Poza tym mają tak piękne opakowania, że aż szkoda je wyrzucać! Wszystkie kosmetyki znajdziecie na TEJ stronie. Niestety nie są tanie i to jest ich jedyna wada, ale na pewno nie zrazi to osób, które szukały produktów o tak bezpiecznym dla dziecka składzie.

DSC_8375DSC_8445 DSC_8376

Od niedawna używam z Niną ręcznika Lodger. Pokazywałam wam już wersję zieloną, z której od pół roku korzysta Wronek (o TUTAJ) i wiedziałam, że prędzej czy później Ninka też musi mieć swój. Jestem z niego mega zadowolona. Po ponad pół roku używania ręcznik wygląda jak nowy. Jest mięciutki i lejący tak jak na początku. Ninka dostała swoją dziewczęcą wersję wcześniej niż jej brat i dzięki temu będzie z niego mogła dłużej korzystać. Nadaje się zarówno dla takiego niemowlaczka, jak i później, w wieku przedszkolnym. Świetny będzie też jako ręcznik na plażę. Dzięki kapturowi i otworom na ręce przyda się też jako ręcznik ogrzewający po kąpieli w basenie.

Kaptur jest częścią integralną ręcznika, nie ma więc żadnych dodatkowych szwów. No i przede wszystkim jest bardzo chłonny, o czym przekonałam się z Wronkiem. Przydałaby się wersja dla dorosłych! Ręcznik Lodger taki jak ma Nina znajdziecie TUTAJ.

DSC_8432DSC_8459

Przewijak owinęłam otulaczem/pieluszką Lodger. Przyznaję, że zwykle korzystam z innych okryć przewijaka, ale oba były akurat brudne, więc do zdjęć skorzystałam z tego, co miałam. Generalnie otulacz Lodger świetnie nadaje się do takich rzeczy, bo chłonie wodę podobnie jak ręcznik i dodatkowo jest bardzo miły w dotyku, co skóra dziecka lubi :)

DSC_8462 DSC_8452

Mały skrót na koniec:

Waniennka Shnuggle –> KLIK

Kosmetyki MomMe –> KLIK

Ręcznik Lodger –> KLIK

Otulacz/pieluszka Lodger –> KLIK