Wiem, że Walentynki już dawno były, ale truskawki w czekoladzie to także świetny pomysł na deser z okazji Dnia Kobiet, który wkrótce nastąpi. Najlepiej oczywiście, żeby to facet się za nie zabrał. U nas to zwykle w takich sytuacjach wygląda tak, że mąż robi zakupy, a ja całą resztę, ale słyszałam, że gdzieś tam są jeszcze mężczyźni, którzy lubią w kuchni coś dobrego przygotować… Zresztą, truskawki w czekoladzie to i z okazji comiesięcznego zespołu wiadomo jakiego można sobie przyrządzić.

Potrzebujemy:

  • ok. 0,5 kg truskawek
  • 3/4 tabliczki czekolady mlecznej (tej użyłam najwięcej)
  • 1/2 tabliczki białej czekolady
  • 1/2 tabliczki gorzkiej czekolady
  • trochę oleju roślinnego
  • patyczki do lizaków
  • woreczek na zamek
  • nożyczki
  • kawałek styropianu

DSC_0364

Do czekolady dodajemy trochę oleju – jakieś 10 ml do mlecznej i 10 ml do gorzkiej czekolady (do białej można nie dodawać, moja była odrobinę zbyt płynna) i wstawiamy do mikrofalówki na kilka minut na tryb rozmrażanie. Co pół minuty sprawdzamy jak się czekolada rozpuszcza i mieszamy ją. Można to oczywiście także zrobić w kąpieli wodnej.

truskawki w czekoladzie

Proces dekorowania jest dość łatwy i przyjemny, obejrzyj filmik:

Szypułki odcięłam, ale można je zostawić, będą wyglądały dekoracyjnie. Każdą truskawkę obtaczamy w czekoladzie z dowolnej miseczki. Wbijamy je w kawałek styropianu i wkładamy do lodówki na około pół godziny. Następnie nakładamy warstwy w innych kolorach albo robimy esy-floresy za pomocą małego woreczka. Trzeba tylko pamiętać, żeby robić naprawdę małą dziurkę. Po każdej warstwie truskawki lądują w lodówce.

Truskawki można serwować na patykach…

DSC_0407

… lub na przykład w papilotkach.

DSC_0459_2

Chyba każda kobieta ucieszyłaby się z ładnie zapakowanego pudełka z taką zawartością. No, chyba że spodziewa się raczej jakiejś biżuterii, to trochę się rozczaruje…

DSC_0451

Smacznego!