Ciekawe, kiedy znudzi mi się motyw domków w pokoju dziecięcym? Póki co, nie mam go jeszcze dosyć. Mało tego, jak znajduję w sieci taki mebel jak to biurko, to nie potrafię przejść obok obojętnie. I tak oto znalazło się u nas w domu i oprócz akcentu dekoracyjnego pełni przede wszystkim funkcję kącika do rysowania i zabawy.

Chociaż Wronek jeszcze nie jest przedszkolakiem i nigdzie we wrześniu się nie wybiera, to celowo tak zatytułowałam ten wpis. Uważam bowiem to biurko jako świetne rozwiązanie dla małego przedszkolaka. Później przyda się coś większego, ale teraz jest idealne dla takiego małego człowieka, żeby go zachęcić do pracy i zabawy przy stoliku.

Całość zrobiona jest z naturalnej sklejki brzozowej pokrytej atestowanym lakierem i farbą ekologiczną.

Wymiary biurka: szerokość 63 cm, głębokość 39 cm, wysokość 42 cm

Składanie tego biurka to była łatwizna. Wszystko skręca się na wkręty imbusem. Trzeba było włożyć w to odrobinę siły, więc dokończył za mnie… Wronek.

DSC_0012 DSC_0013 DSC_0023-2 DSC_0044-2 DSC_0035-3 DSC_0046-2 DSC_0048

Do biurka dołączony jest taboret. Jego wysokość jest dobrana odpowiednio do wielkości stolika, dzięki czemu dziecko przyjmuje właściwą, wyprostowaną pozycję. Nie ma on oparcia, ale wiadomo, że takie małe dziecko i tak na długo przy biurku nie usiedzi.

Wymiary taboretu: wysokość 24cm, siedzisko 25×25 cm

Nogi podkleiłam samoprzylepnymi podkładkami z filcu.

DSC_0053-3

Wronek bardzo lubi rysować i głównie do tego celu przydaje się obecnie ten kącik, ale znajdzie się w nim też czas na oglądanie obrazków w książkach czy układanie puzzli.

DSC_0068-2 DSC_0072 DSC_0070-2 DSC_0085-2 DSC_0104-2 DSC_0124 DSC_0158 DSC_0145-2 DSC_0173 DSC_0150 DSC_0187

Biurko pochodzi ze sklepu FabrykaWafelków.pl

Kredki Crayon Rocks znajdziecie TUTAJ