Jednym z miejsc, w którym można z powodzeniem kupić udany prezent, kiedy nie ma już czasu na skorzystanie z wysyłki jest…

Empik. Tam można znaleźć prezent niemalże dla każdego. A chyba każdy z nas ucieszyłby się z nowej książki czy płyty, o ile będzie ona dobrana do naszego gustu i upodobań. I nawet najwybredniejszy przedszkolak będzie zachwycony książką, która czyta się SAMA.

DSC_6074DSC_6076 DSC_6081 DSC_6085 DSC_6088

Nad tą książką, a raczej serią książek i dedykowanym im długopisem z głośniczkiem pracował sztab profesjonalnych lektorów i innych specjalistów od dźwięku. Nagrali oni każdy dźwięk, każdy odgłos, dialog i czytany tekst, który można znaleźć na stronach tych książek. Zapewniam was, że można nad nimi siedzieć godzinami.

Działa to w ten sposób, że długopis trzeba tylko przyłożyć do tekstu, który chcemy, aby nam przeczytał albo do obrazka, jeśli chcemy usłyszeć np. odgłosy zwierząt albo dialogi ludzi. Dźwięki są wysokiej jakości, a dialogi zostały nagrane przez grupę profesjonalnych lektorów, których słucha się z przyjemnością. Zresztą, zobaczcie sami jak pracochłonnym procesem było zbieranie tych wszystkich dźwięków:

Książki polecane są dzieciom w wieku od 4 do 7 lat. Mój czterolatek jest zachwycony, choć nadal najbardziej podoba mu się sam długopis. Pewnie, gdyby była do wyboru książka o środkach transportu, to nie mógłby się od niej oderwać. Żeby się upewnić, czy ta grupa wiekowa jest trafiona (choć to raczej oczywiste), pożyczyłam ten prezent od syna i pokazałam grupie 5-,6-latków. Przez cały dzień ustawiały się w kolejce do tych książek! I to nie to, że tylko chciały zobaczyć jak to działa. One naprawdę zainteresowane były ich treścią. A że czytanie przychodzi im jeszcze z trudem, to były zachwycone możliwością odczytywania zakodowanych treści bez pomocy dorosłego oraz ożywiania ilustracji dźwiękami.

Poza typowymi ilustracjami i tekstami książka zawiera też okienka, pod którymi ukryte są różne ciekawostki, zagadki i quizy. Dzięki nim książka zajmuje dziecko na dłużej.

Nie jest to tania zabawka, ale z czystym sumieniem polecam. Jest warta swojej ceny! Całą gamę książek oraz mówiący długopis Ting znajdziecie TUTAJ.

DSC_6097 DSC_6119

I chociaż długopis dostaliśmy w prezencie od Empiku, to powiem Wam, że mam w planie zakup kolejnych książek, np. „Jak to się nazywa po angielsku i po niemiecku”. Będę też uradowana na wieść o kolejnych odsłonach! Drogi Tingu, poproszę o środki transportu i książkę typową do nauki czytania, pleaeaease :)