Jeśli nudzą was już kolorowe papiery do pakowania prezentów, macie ochotę nadać waszym podarunkom charakteru, wyróżnić się lub zademonstrować swój eko-styl, wykorzystajcie… szary papier.

Wbrew pozorom ma on szerokie zastosowanie estetyczne. Wystarczy dobrać do niego piękną wstążkę (np. TUTAJ) lub użyć rafii, która również jest ekologiczna i doskonale się z tym opakowaniem komponuje. Poza tym rafia przypomina siano i możemy w ten sposób przemycić motyw chrześcijański (niczym siano ze stajni, w której urodził się Jezus) do tej całej komercjalizacji Świąt Bożego Narodzenia.

szary papier prezenty

prezenty szary papierDSC_4427

Jeśli przewidzieliśmy dla kogoś bliskiego zestaw prezentów, w tym jakiś element odzieżowy, którego nie zapakujemy już w zgrabną kostkę, to można pomyśleć o wykorzystaniu jakiegoś pudełka, np. po butach i do niego włożyć kilka drobiazgów oraz ubranie. Jeśli te drobiazgi dodatkowo zapakujemy każde osobno, frajda z rozpakowywania będzie dla obdarowywanego jeszcze większa. Ja użyłam pudełka ze sklepu internetowego Zary, które aż samo się o to prosiło.

pudełko zara DSC_4437

Dobrym pomysłem na drobny prezent jest również skomponowanie paczuszki i zapakowanie jej w przezroczysty celofan. Tutaj również można użyć rafii lub wstążki. Taka paczuszka przyda się, jeśli macie zwyczaj odwiedzać się w czasie Świąt i dawać sobie małe, niezobowiązujące drobiazgi. Można do niej włożyć coś słodkiego, kawę, syrop do kawy, eleganckie mydełko i inne. Dobrze jest też mieć jeden lub dwa takie podarunki w zapasie, w razie gdybyśmy o kimś niefortunnie zapomnieli lub jeśli spotkacie się z kimś niezapowiedzianie.

biały jeleń naturalne

Szary papier, celofan oraz rafię dostaniecie w sklepach papierniczych.

Jak widzicie, ja już zapakowałam swoje prezenty, choć jeszcze coś mam w planach kupić. Wczoraj nie miałam cały dzień prądu od 1. w nocy do 23. Nie działał zatem piec gazowy, nie było ciepłej wody, a ciemno za oknami zaczęło się robić po 15. No i nie było internetów. I dopiero w takiej sytuacji człowiek widzi jak wiele do zrobienia jest w domu. Udało się więc zapakować prezenty, posprzątać w różnych zakamarkach i bawiąc się z dzieckiem poświęcić mu całą uwagę :) A jak zaczęło się robić ciemno to udaliśmy się do… sąsiadki na tv. Bo u sąsiadki prąd był!