Kiedyś nie zdawałam sobie sprawy z tego, jak ważną rolę w życiu dziecka odgrywa sen. Obecnie nasze życie niemalże kręci się wokół snu Wronka. Musi mieć drzemkę o określonej porze, najlepiej w domu, w łóżku. Inaczej będzie spał za krótko/za późno/za wcześnie i cały dzień będzie rozbity. Wieczorem też dążymy do tego, żeby mały poszedł spać o jednakowej porze. W przeciwnym razie rozregulowuje mu się sen i zaczynają się nocne pobudki albo wczesne wstawanie.

Oprócz określonej pory usypiania wieczorem ważne też jest odpowiednie przygotowanie dziecka do snu. U nas w domu obowiązuje:

– wieczorna kąpiel (teraz w jesienno/zimowym okresie kąpiemy co drugi dzień)

– zabawa z tatą po wyjściu z kąpieli (nie wiedzieć czemu Wronek ma wtedy bardzo dobry humor, a tata chętnie to wykorzystuje)

– ubieranie piżamy i ewentualne czyszczenie uszu/obcinanie paznokci

– kolacja – kaszka (czasami zjada ją przed kąpielą)

– mycie zębów

– wyciszenie – tutaj bywa różnie, czasami jest to książka, czasami przytulanki, ostatnio coraz częściej bawimy się w masażyki z rymowankami, ogólnie taki cichy czas, bez głośnej muzyki i wygłupów, czas na bliskość

– usypianie – tutaj też bywa różnie, ale odkąd Wronek śpi w swoim pokoju nie mamy z usypianiem większych problemów. Zasypia sam, a w gorsze dni potrzebuje jedynie potrzymania za rękę, w krytycznych sytuacjach tata usypia go „na klacie”.

Ważne dla nas jest, by ten rytuał (który w miarę potrzeb się zmienia) odbywał się codziennie o tej samej porze. Zazwyczaj kąpiel zaczynamy między 19.00 a 20.00, a spać kładziemy między 20.00 a 21.00. Wiele bym dała, aby różni znajomi i bliscy zrozumieli ten schemat, ale faktem jest, że dopiero jak mamy własne dzieci, dostrzegamy taką potrzebę…

DSC_1455 DSC_1463 DSC_1476

Niedawno wpadł nam w ręce ręcznik z kapturem i otworami na ręce dla starszaków. Do tej pory korzystaliśmy głównie z niemowlęcego ręcznika i różnicę odczuwam kolosalną. Poza wymiarami, które świetnie otulają całe ciało, widzę też po prostu jakość. Ręcznik jest mięciutki, lejący się, delikatny, a przy tym bardzo chłonny. Jak zmoczy się jedna strona, można go przekręcić na drugą i dziecko dalej może sobie w nim biegać. Wiem, że nie jest to gadżet niezbędny, ale wygoda i przyjemność używania jest nieoceniona.

Ręcznik Lodger można kupić w sklepie MalutkichŚwiat.pl

DSC_1444 DSC_1443 DSC_1438 DSC_1495 DSC_1515 DSC_1502

Ręcznik Lodger MalutkichŚwiat.pl

Piżama H&M