Ulubiona pozycja książkowa Wronka to właśnie „Księga Dźwięków” (wyd.: „Dwie Siostry”). Jest to jedyna książka, na której potrafi się skupić od początku do końca i z której czerpie szczerą, okazywaną radość.

Ja osobiście też ją lubię, bo angażuje ona mnie w naśladowanie dźwięków, ale nie muszę być wielce kreatywna, żeby zaciekawić synka.

phpThumb_generated_thumbnail

Ma ona jednak kilka stron, których wybitnie nie lubię. Kilka z nich zamierzam po prostu skleić. Klejem. Dopóki mój zamiar nie zostanie zrealizowany, po prostu staram się je omijać. Oto one:

DSC_0622

Jestem pacyfistką i żadne pistolety u nas w domu nie mają racji bytu. A tym bardziej robienie sobie z nich zabawy pod żadną postacią. Jedynie w przyszłości porozmawiamy sobie o nich, by uświadomić Wronka, dlaczego zabawa pistoletami nie jest odpowiednia.

DSC_0623

Podobnie – lepiej, żeby Wronek jak najdłużej nie interesował się petardami…

DSC_0613

Nie podoba mi się ta infantylna wizualizacja ducha. Co to w ogóle za duch? I który duch robi „uuu”?

DSC_0618

Troszkę mało prozdrowotna ta strona ze szpinakiem, prawda? Ale jak to ktoś u mnie kiedyś napisał – „strona ze szpinakiem to u nas największy hit!” – więc pewnie wszystko zależy od podejścia rodzica.

DSC_0615

Słyszeliście kiedyś, żeby mucha robiła „tse tse”? No chyba, że Tse Tse.

DSC_0620

Jakoś tak dziwnie mi się tę stronę czyta. Mam wrażenie, że jeszcze bardziej zachęca do grzebania przy kontaktach…

DSC_0629

Pinezka, czerwony kolor – autor chyba ma jakieś przykre wspomnienie z dzieciństwa ;)

Ale żeby nie było aż tak pesymistycznie – wszystkie pozostałe strony uwielbiamy! A najbardziej te poniżej:

DSC_0628

To jest pierwsza strona, z której Wronek się śmiał na głos. Później trochę nadużywałam swojego piskliwego „iii”, żeby go rozśmieszyć i mu się znudziło.

DSC_0614

Wszelkie kotki…

DSC_0627

… i pieski – jak najbardziej miło kojarzone z sąsiedztwa.

DSC_0624

I można w te drzwi zapukać!

DSC_0616

Nie wiem czemu, ale „ssss” też Wronka bawi. Ciekawe, ile jeszcze minie czasu zanim on będzie potrafił wymówić tę głoskę!

DSC_0617

Każda okazja do obcałowania Wronka jest dobra :)

DSC_0612

W końcu nauczyłam się naśladować odgłosy małpy!

No i na koniec, nasza ulubiona strona:

DSC_0626

A wy macie tę książkę? Lubicie?