Zmian w pokoju dzieci jest bez liku. Ciągle coś przestawiam, coś nowego dochodzi, czegoś trzeba się pozbyć. Jakiś czas temu pokazałam Wam kącik Wronka (tu) i ktoś pytał o resztę pokoju. Dzisiaj jest więc obiecana reszta.

Kolor przewodni w pokoju to mięta i aqua. Nie jest łatwo przemycić do niego typowo dziewczęce akcenty, bo w moim odczuciu mięta i róż się trochę gryzą. Mimo to zdecydowałam się zrobić taki bardziej dziewczęcy kącik dla Ninki. Mam nadzieję, że kiedyś będziemy mieszkać w większym mieszkaniu i każde dziecko będzie miało w nim swój pokój. Wtedy każdy z nich będzie indywidualnie urządzony i nie będzie problemu, a teraz radzimy sobie na swój sposób.

DSC_2010

Łóżeczko ma nowy ochraniacz. Poprzedni się zsuwał i po czasie nie wyglądał już tak ładnie niestety. Ten wydaje mi się, że będzie się lepiej trzymał. Nie jest on na całej długości szczebelek, tylko z tej strony gdzie jest główka i chyba tak mi bardziej odpowiada. Do kompletu pościel (zestaw z My Baby Love – znajdziecie TUTAJ)

DSC_2000

Prześcieradło w zygzaki, które chyba nigdy mi się nie znudzą od Fabryki Prześcieradeł.

DSC_2007

Zmieniliśmy też materac, bo poprzedni po małych pRZYGodach Wronka z jednej strony nie wyglądał za ciekawie i wylądował w śmieciach… Tym razem zdecydowaliśmy się na materac pianka-kokos. Warstwa kokosowa lepiej odprowadza wilgoć niż pianka, więc powinien dłużej posłużyć. Pokrowiec można prać. Znajdziecie taki TUTAJ, cena przystępna.

DSC_2004

Jakiś czas temu zaczęliśmy też używać projektora Duux, choć najczęściej to Wronek domaga się gwiazdek na suficie podczas zasypiania. Projektor ma też wgrane melodyjki, ale do zasypiania są niestety odrobinę za głośne.

DSC_1986 DSC_2023

Na półce stoją/siedzą:

  • proporczyk „Karaluchy pod poduchy” (znajdziecie tutaj)
  • lalka MimiMonster
  • lalka Elf Metoo (tutaj)
  • Zuzka Wiruska (Niestraszki PZU)
  • króliczek Jelly Cat

Skrót wszystkich linków:

Na koniec mam do was ogromną prośbę w imieniu Lisanne. Lisanne jest studentką ekonomii w Holandii i potrzebuje kilku wypełnionych przez polskich rodziców (lub dziadków) ankiet do pracy licencjackiej. Odbywa ona staż w firmie Souza, która sprzedaje wysokiej jakości kostiumy i przebrania (takie jak np. ta sukienka ze zdjęcia poniżej) i pytania są podporządkowane specyfice tej właśnie firmy. Nie zrażajcie się niektórymi pytaniami dotyczącymi finansów – ankieta jest anonimowa i na końcu nie trzeba wpisywać maila (chyba, że chcecie wziąć udział w konkursie). Ankietę do wypełnienia znajdziecie TUTAJ. W imieniu Lisanne dziękuję każdej z Was, która poświęci na to swoje dwie minuty :*