Długo nosiłam się z zamiarem przemalowania na biało kilku mebli i drewnianych zabawek. Nie lubię tego robić. W pokoju jednak przybywa różnych elementów zamiast ubywać i stwierdziłam, że biały kolor wprowadzi nieco porządku.

Bardzo lubię połączenie bieli we wnętrzach z naturalnym drewnem. Jest tylko jeden warunek. Drewno występujące w różnych miejscach w pomieszczeniu musi mieć ten sam albo zbliżony kolor. W pokoju dzieciaków nastąpiły ostatnio małe zmiany. Przewijak i komoda, które dotychczas stały w naszej sypialni musiałam upchnąć u dzieci, żeby zrobiły miejsce na moje biurko. W pokoju dzieci zrobił się zatem niezły misz-masz. Dlatego zmobilizowałam się i zaczęłam zmiany od małego krzesełka i łóżeczka dla lalek z IKEI.

To krzesełko mam jeszcze z czasów przed dziećmi, przydawało mi się podczas różnych sesji. Już na początku chciałam je pomalować, ale najpierw miał to być jakiś bardziej odważny kolor. Teraz jednak zdecydowałam się na uniwersalną biel. Ściany w pokoju dzieci są białe lub z białą tapetą w domki, więc dzięki temu białe mebelki wtopiły się w tło i dają wrażenie większego porządku w pokoju.

Krzesło pomalowałam białą farbą do drewna z połyskiem, a łóżeczko matową.

DSC_7071DSC_7034 DSC_7056 DSC_7057DSC_7019 DSC_7073 DSC_7086 DSC_7095 DSC_7103

Mała zmiana do zrobienia w jeden weekend, a efekt świetny. Zostały mi jeszcze krzesełka Tripp Trapp i łóżko Kura, ale z tym drugim to trochę więcej pracy i chyba w tym roku jeszcze się za to nie wezmę…

DSC_7143

Nina ubrana w body H&M i bloomersy od innego zestawu z Zary oraz mokasynki Marta Made It

Krzesełko – Allegro | łóżeczko IKEA | lalka w Pampersie Laloushka