Dzisiaj mam dla was kilka inspiracji z sieci, bo chcę się z wami podzielić moimi odkryciami i znaleziskami. Na niektóre trafiłam stosunkowo niedawno, inne obserwuję już od dłuższego czasu i po cichu podziwiam. Są takie sklepy i sklepiki, które mają mocno wyselekcjonowane przedmioty w ofercie. Można się zakochać od pierwszego wejrzenia. Coś sama sobie z tej listy zamówiłam, a na inne rzeczy spoglądam tylko ukradkiem ze świadomością, że nie są mi w tej chwili aż tak mocno potrzebne, ale po prostu niezwykłe i piękne.

Tymi znaleziskami są:

znaleziska-2

  1. Krzesełka Bambooko – i w zasadzie cała kolekcja mebli tej marki. Marki, którą stworzyła blogerka, jedna z pierwszych, do których zaglądałam będąc jeszcze w pierwszej ciąży. Bardzo ładne projekty, co chwilę nowe pomysły (teraz weszły do oferty taborety pandy!). Do tego naklejki, którymi można dekorować meble. Kibicuję im bardzo i podglądam co jakiś czas, co tam nowego.
  2. BoboFilc – znalazłam na Instagramie i kremowy kocyk do sesji zdjęciowych już jest mój <3 zawsze o takim marzyłam i w końcu ktoś w Polsce coś takiego robi. Przepiękny rekwizyt! Można też zamówić większe rozmiary i korzystać jak z normalnego kocyka.
  3. MeliMelu – kocham ten sklep! Same wyszukane skarby. Oczywiście nie tanie, często sprowadzane z końca świata, ale popatrzeć nie zabronią :)
  4. Mimi Monster – zamówiłam jedną z tych laleczek dla Niny na urodziny. 30 cm długości, ręczna robota. Wiecie ile dałam? 45 zł! 45 zł za jedyną w swoim rodzaju zabawkę, która nawet jeśli będzie siedziała głównie na półce, to kurczę, pięknie będzie na tej półce siedziała. I czapeczkę w stylu kapturek też zamówiłam. Do czapeczek mam słabość.
  5. Catleya – jeszcze jeden sklep z wyszukanymi cudeńkami. Ten lightbox jest super. Bratowa sobie zamówiła.
  6. Panna Klara – to sklep głównie z dekoracjami imprezowymi dla dzieci, ale są też zabawki. Niektóre takie, że chyba nigdzie indziej ich nie znajdziecie. Te na zdjęciu to ludziki drewniane, które można przebierać. Uwielbiam takie kreatywne zabawki i uwierzcie mi – Wronek się świetnie takimi bawi, aż sama jestem w szoku.

Zainspirowało Was coś? A może macie inne ciekawe miejsca w sieci godne polecenia?