Kaszka kaszce nierówna. Jedna okrągła, zielona naklejka na opakowaniu, a taka różnica. Przyjrzyjmy się bliżej etykietom.

Pisałam wam już, że Wronek przesypia noce. Niestety ostatnio się to rzadko zdarza, ale to podobno normalne między 8. a 9. miesiącem życia. Skoki rozwojowe i inne niespodzianki. Mimo to, w nocy Wronio nie je, nawet jak się obudzi.

Jak mi się to udało osiągnąć? (tak – mi – bo gdybym nic nie zrobiła, to nadal bym karmiła w nocy co 2-3 godziny) Na pewno pomogło wprowadzenie kaszki jako ostatni posiłek dnia. Żeby było bardziej syto zdecydowałam się na mleczną kaszkę, czyli taką z dodatkiem mleka modyfikowanego. Oczywiście taka zmiana cudów nie zdziała. Oprócz tego około 5. miesiąca pierś zastąpiłam w nocy  wodą z butelki. Później zamiast wody był już tylko smoczek. Aż w końcu przestał się budzić w ogóle i zaczął spać po 10-11 godzin bez przerwy. Ale ja nie o tym dzisiaj chcę pisać.

Kupując kaszkę wybieram taką, która nie ma dodatku cukru. Ponieważ podaję ją w butelce, ważne też dla mnie jest, żeby nie robiły się grudki i z tego względu najczęściej kupuję kaszki Bobovity. Ani Nestle, ani Hipp nie zdały pod tym kątem egzaminu, po prostu grudki blokowały przepływ w smoczku. Niestety znaczna większość kaszek Bobovity jest dosładzana i niewiele osób zwraca uwagę na te kilka rodzajów z okrągłym, zielonym znaczkiem „bez dodatku cukru”.

Bez tytułu

Dlaczego jest to dla mnie takie ważne? Oprócz przyczyn oczywistych, drobna różnica. Kaszka bez dodatku cukru jest słodzona… owocami. Zawartość owoców jest w niej dużo większa. I chociaż w tabeli wartości odżywczych zawartość cukrów prostych jest zbliżona, to jednak w wykazie składników widać znaczące różnice.

bobovita 2       bobovita 1

Po lewej mamy etykietę kaszki mleczno-ryżowej o smaku bananowym z cukrem, a prawej jest etykieta tej samej kaszki, ale oznaczonej zielonym kółeczkiem „bez dodatku cukru”. Oprócz tego, że ta druga zawiera więcej mleka, które też daje słodszy smak, widzimy też znaczącą różnicę w zawartości bananów. Pierwsza ma… 0,3% naturalnego aromatu bananowego (!?), a ta niesłodzona zawiera aż 16,5% płatków bananowych. Wybór jest prosty.

Etykietom i produktom Bobovity można przyjrzeć się bliżej na stronie: https://www.bobovita.pl/home/produkty/kaszki/

Do porównania wybrałam kaszkę bananową, bo tę najbardziej lubi Wronek (i ja). A jaki smak Twoje dziecko lubi najbardziej?