Obiecałam wam już tę karuzelkę z pół roku temu, ale czasu i motywacji zabrakło na dokończenie dzieła. Nina za chwilę skończy 5 miesięcy i stwierdziłam – teraz albo wcale. Materiały już były, więc nie mogłam nie spróbować. Efekt? Same oceńcie.

Ten mobil to jeden z łatwiejszych, na jakie można się zdecydować. Większość materiałów to gotowce. No chyba,  że zdecydujecie się samodzielnie ukulać filcowe kulki. Ja kupiłam gotowe na allegro. Poza tym potrzebne są jeszcze:

DSC_0002-4

  • nożyczki
  • obręcz do szydełkowania (średnica – około 18-20 cm, można kupić np. TUTAJ; dobrze, żeby była biała)
  • żyłka wędkarska (choć może być też zwykła nitka)
  • igła
  • no i kulki z filcu – ja użyłam kulek o różnych średnicach: 30, 15 i 10 mm. Przydałyby się jeszcze jakieś 20 mm

Miałam jeszcze dodatkową kulkę, która posłużyła do zrobienia „konstrukcji” karuzelki. Przebiłam ją „na krzyż” żyłką i związałam na cztery supełki dookoła obręczy:

DSC_0004-2 DSC_0009

Później poukładałam sobie kulki w takich kolejnościach, w jakich chciałam, żeby wisiały:

DSC_0011-2

Następnie połączyłam w łańcuszki za pomocą żyłki. Za każdym razem przekładałam igłę dwa razy, dookoła, żeby stworzyć pętelkę, która ma zapobiegać przemieszczaniu się kulek na łańcuszkach:

DSC_0012-2 DSC_0015-2

Następnie przywiązałam każdy łańcuszek do obręczy zachowując mniej więcej podobne odległości. Co do wysokości każdej kulki to nie przykuwałam do tego wagi w ogóle. Chciałam, żeby wisiały lekko chaotycznie i tworzyły przestrzenną abstrakcję:

DSC_0023-3

Na koniec przywiązałam do tej środkowej kulki dłuższy kawałek żyłki i już. Na końcu tej żyłki zrobiłam pętelkę i powiesiłam pod sufitem na haku, który był już zamontowany ponad 2 lata temu na mobil dla Wronka. Zobaczcie go sobie TUTAJ.

Efekt przestrzennej abstrakcji został osiągnięty. Karuzela przyciąga wzrok niemowlaka z powodu kontrastowych kolorów, których użyłam. Dodatkowo jest też po prostu ładną dekoracją.

DSC_0212 DSC_0135-2

DSC_0045-2 DSC_0056 DSC_0039-2 DSC_0099-2 DSC_0083_2 DSC_0069-2 DSC_0125 DSC_0128-2 DSC_0107 DSC_0199-3 DSC_0204-4

Nina jest ubrana w bardzo wygodny dresik, który jest jej jeszcze nieco za duży, ale co tam. Znajdziecie taki i inne wersje kolorystyczne TUTAJ

Lekki kocyk i płaska podusia z uszami to CuddlyZoo – przepiękny wzór, cały z bawełny, zakochałam się <3

.