Kiedyś byłam przekonana, że moja córka, którą może będę miała, nie będzie ubierana w róż. I że w ogóle różu w naszym domu będzie jak najmniej. Wyobrażałam ją sobie w czarnych sukienkach albo ubrankach z działu chłopięcego. Ale wiecie co? Przeszło mi. Chyba już się na chłopięce ubranka za dużo napatrzyłam przez ostatnie dwa lata. Chyba zatęskniłam za różem. I chyba trochę z nim przesadziłam w nowym kąciku dla małej Ninki…

Ale jest mi z tym dobrze :) Jak się przejem różem, to go ograniczę. A kącik dla malutkiej, który zorganizowaliśmy jej w naszej sypialni i tak pewnie posłuży nam nie dłużej niż pół roku.

Nawet starszy brat póki co nie oponuje! Mało tego, chyba nie do końca jest świadomy faktu, że ten kącik jest dla pewnej małej dziewczynki, a nie dla niego. Od razu spodobało mu się różowe łóżeczko turystyczne, które kupiliśmy dla małej.

Nie jest to typowe łóżeczko turystyczne, bo takie mi się średnio podobają. Jest to małe łóżeczko przypominające kołyskę, ale bez funkcji kołysania. Podoba mi się, że jest lekkie, łatwo można je przestawiać w różne miejsca w domu, przysuwać do naszego łóżka na noc itd. Poza tym, jeśli latem uda nam się gdzieś razem wyjechać, to weźmiemy je ze sobą, bo złożone zajmuje bardzo mało miejsca. Wymiarami idealnie wpasowało się w kącik. Jak już zostanie przetestowane przez małą właścicielkę, na pewno zrobię małą recenzję.

chicco lulla go lulla go lullago DSC_3048 DSC_3045

Kącik przyozdabia naklejka na ścianę od Dekornik.pl. Naklejkę wybrałam już jakiś czas temu. Gdybym wiedziała, że zdecydujemy się na różowe łóżeczko na pewno wybrałabym inną naklejkę. Wtedy jednak miałam jeszcze wizję drewnianej kołyski i gałąź miała dodać trochę dziewczęcości i słodyczy. Teraz chyba jest jej aż nadto, ale mimo to zostaje tak jak jest. Przynajmniej na razie.

Naklejka przyszła do nas w tubie, o takiej:

DSC_3002

Proces przyklejania jest bardzo łatwy, ciężko cokolwiek zmaścić, choć trzeba być dość precyzyjnym:

DSC_2971 DSC_2972 DSC_2974 DSC_2978 DSC_2980

Mamy dość krzywe ściany, a naklejka świetnie się trzyma.

Na koniec przyklejamy dowolnie drobniejsze elementy:

DSC_3029

i voila:

chicco bed cotton ball lights

Podczas pracy generujemy mnóstwo śmieci, ale na szczęście mamy takiego jednego, co nam chętnie pomaga w każdych porządkach:

DSC_3016 DSC_3022 DSC_2992

W kąciku zawisły nasze kulki od Cottonove Love. Kilka z nich wymieniłam na nowe – piękne, złote. Kulek nie będziemy jednak zapalać, bo w kąciku nie ma gniazdka. Pełnią funkcję wyłącznie dekoracyjną.

DSC_3064

Efekt końcowy wygląda tak:

chicco lullago chicco lullago bed

Łóżeczko pewnie i tak będzie w ciągu dnia migrowało w różne kąty, ale chcieliśmy zrobić mały, dziewczęcy akcent w naszym domu z okazji narodzin. Wszystko inne pozostaje bez zmian – kącik do przewijania, pokój Wronka itd.

Wkrótce dalsza część ostatnich przygotowań – torba do szpitala, ostatni wpis wyprawkowy, spis wszystkich potrzebnych akcesoriów, spis ubranek. Zapraszam :)

* * *

Naklejkę na ścianę znajdziecie TUTAJ

Cottonove kulki kupicie TUTAJ – na stronie można też zamawiać pojedyncze kulki, jeśli macie już jakiś łańcuch i chcecie go trochę odświeżyć ;)

Kocyk Malutkich Świat

Łóżeczko Chicco LullaGo kupiliśmy w Smyku, a bujane krzesło było zamówione na Allegro.