Odkąd urodził się Wronek moim podstawowym atrybutem, który prawie zawsze mi towarzyszy to dobra torba dla mamy. Każdą z moich toreb używałam mniej więcej przez rok – bardzo intensywnie. W tym miesiącu przyszedł czas na zmianę i szukając dla siebie torby zainteresowała mnie ona – Lassig Green Label Neckline.

Przede wszystkim urzekł mnie w niej kolor. Mając już wózek w kolorze black melange wiedziałam jak bardzo jest on praktyczny. Latem wzięłam się za ręczne pranie siedziska wózka i byłam w szoku jak brud spływał do wanny, bo na co dzień w ogóle nie było go widać. W przypadku torby, którą bierze się ze sobą w różne mniej lub bardziej zakurzone miejsca i często towarzyszy nam ona przymocowana do wózka podczas spacerów – jak dla mnie jest to bardzo duży atut. Ewentualne zabrudzenia nie będą rzucać się w oczy. Poza tym po prostu mi do tego wózka kolorystycznie pasuje.

Torba dla mamy

Torba ma bardzo dopracowane detale. Właściwie nie znajdziecie w niej elementu, który byłby jakoś źle zszyty albo kiepskiej jakości. Lassig to jest niemiecka firma i dużą uwagę przywiązuje do jakości swoich produktów.

dsc_8875

Jak dotąd zawsze zachwycałam się liczbą i praktycznością przegródek i kieszonek w torbach dla mam, ale ta torba przeszła samą siebie.

Sami zobaczcie.

Jedna kieszeń zupełnie z zewnątrz, zamykana na zamek, wypełniona jest materiałem termoizolacyjnym i wodoodpornym. Można w niej przechować obiadek dla dziecka, który np. chcemy mu dopiero podać po przyjeździe do celu. Można tam również bez obaw schować mokry śliniak albo przemoczone ubranka i wilgoć nie dostanie się do innych komór torby. Z drugiej strony jest druga taka kieszeń, ale już ze zwykłym materiałem w środku.

dsc_8876

Kiedy odchylimy paski naramienne odkrywają się 4 dodatkowe komory zewnętrzne. Idealne na przedmioty, które chcemy mieć jak najbardziej pod ręką i szybko dostępne. W jednej z nich jest odczepiany uchwyt na klucze – bardzo praktyczny. W innej mniejsze kieszonki na rzepy, np. na telefon albo nianię elektroniczną.

lassig torba recenzja

Wewnątrz torby znajduje się jeszcze więcej kieszonek. Trochę można się w nich pogubić, ale jak już się przyzwyczaiłam, to zawsze wiem, gdzie co dokładnie mam.

lassig neckline green label

Ta kieszeń na początku mnie zastanawiała. Okazało się, że można w niej przechowywać wilgotne chusteczki i w razie potrzeby wyjąć chusteczkę bez wyciągania całego opakowania. Dodatkowo paczka znajduje się zawsze pozycji pionowej i nie zajmuje za dużo miejsca na dnie torby. Jak dla mnie bomba.

dsc_8879

W torbie znajdziemy również przewijak, który można wygodnie przechowywać w jednej z kieszeni na rzep.

dsc_8880

Jest tam również usztywniona wkładka, którą można odpiąć i całkowicie z niej zrezygnować, jeśli uznamy, że nie jest nam potrzebna.

dsc_8882

W skład akcesoriów dołączonych do torby wchodzą:

  • przewijak
  • bawełniany pasek naramienny
  • opakowanie termoizolacyjne na butelkę/bidon
  • paski do mocowania torby przy wózku
  • kosmetyczka na drobiazki

dsc_8883

Torba nie wygląda jak typowy gadżet wózkowy. Jest ładna i kobieca.

lassig black melange

Pewnie spytacie, czy ma jakieś minusy? Ma :) Jak wszystko. Pierwszym z nich jest cena. Na pewno zdecydują się na nią osoby, które po prostu na to stać i które urzeknie jej niepowtarzalny styl. Tak jak pisałam – ja korzystam z jednej torby dość długo. Nie mam 5 różnych torebek, które dobieram do ubioru. Mam wprawdzie jeszcze swoją kopertówkę, ale to raczej na szybkie wyjścia bez dzieci. Skoro mam jedną, ulubioną torebkę na większość wyjść, to musi ona być dobra, żeby starczyła na jak najdłużej. Mam przeczucie, że tę będę używała dłużej niż poprzednią.

Drugi minus to system montowania do wózka. Początkowo wydał mi się on niejasny i nawet na tych zdjęciach chyba nie przyczepiłam jej we właściwy sposób. Przy innej okazji pokażę jak to powinno wyglądać. Same zaczepy zaś są genialne. Dopasowuje się długość pasków do grubości uchwytu i dzięki temu nie przesuwają się one, ale wiszą cały czas w tym samym miejscu. Gdy zdejmujemy torbę, zaczepy zostają przy wózku i nie dyndają nam nieestetycznie po bokach torby. To jest super.

I ostatni minus, ale to już jest drobiazg i zależy od stylu każdej mamy. Nie do końca podoba mi się dodatkowy, długi pasek naramienny. Jest bawełniany i moim zdaniem nie pasuje do estetyki torby. Wolałabym, żeby był skórzany. Ale to już takie moje widzimisię. Krótkie paski są dla mnie wygodne i nie zamierzam z tego długiego korzystać w ogóle.

lassig green label black melange dsc_8888

 

Więcej o modelu torby przeczytacie u dystrybutora Lassig Zajrzyjcie również na ich fanpage i Instagram, jeśli zainteresowała Was ta marka.

Torbę Lassig Green Label Neckline można kupić w wielu sklepach internetowych, np. TUTAJ.

dsc_8895

Czapka Niny – Lilandia