Tak jak obiecałam, zdradzę wam jak zrobiłam czerwone muchy z filcu, które dziewczynkom mogą z powodzeniem służyć jako kokardki.

muszka z filcu

Potrzebujemy:

  • arkusz filcu, wystarczy A4
  • nożyczki
  • igła i nitka
  • mała agrafka (ewentualnie gumeczka)

DSC_2312

Wycinamy z filcu dwa prostokąty. Jeden ok. 17 x 6 cm, a drugi ok. 1,5 x 4 cm:

DSC_2323

Zszywamy krótsze końce dużego prostokąta:

DSC_2319

Składamy na pół tak aby zszycie było na środku jednej ze strony i zszywamy u góry po całej długości, a na dole do połowy:

DSC_2325

Przewracamy na właściwą stronę wykorzystując w tym celu dziurkę, którą sobie zostawiliśmy:

DSC_2328

Zszywamy ową dziurkę wywijając krawędzie do środka, a następnie chwytamy muchę tak jak ja na zdjęciu „złą stroną” ze zszyciem do nas:

Mucha dla chłopca

Zszywamy tak, aby to złożenie zostawić na stałe:

DSC_2335

Ostatni krok to owinięcie muchy na środku mniejszym prostokątem. Jego końce zszywamy umieszczając w odpowiednim miejscu agrafkę:

muszka z filcu

To wszystko :) Prawda, że łatwa sprawa? A efekt cieszący oko :)

filcowa mucha

A jeśli ktoś ma naprawdę dwie lewe ręce i szycie chciałby ograniczyć do minimum, to jest jeszcze łatwiejszy sposób, pokazany TUTAJ.

Jeśli decydujemy się na zapięcie na agrafkę, trzeba pamiętać, aby bardzo ostrożnie zapinać ją maluchowi. Najlepiej jeśli druga osoba przytrzymuje dziecku rączki. Niemowlaki lubią nimi machać i mogłyby sobie zrobić krzywdę. No i oczywiście taka muszka to jest element dekoracyjny, sugerowałabym korzystanie z niej tylko do zdjęć, czy jakichś krótkich wystąpień, np. chrzest. Przynajmniej w przypadku dzieci jeszcze nie chodzących. Będzie im po prostu niewygodnie bawiąc się na brzuchu, a poza tym mogą za nią ciągnąć i uszkodzić sobie ubranie lub co gorsza, skaleczyć się.

mucha niemowlęca

Powodzenia!