A właściwie nie my mówimy, tylko Wronek się zbuntował i woli pozycję półpionową. Jeszcze jest zdecydowanie za szybko na spacerówkę (!), ale fotelik sprawdza się w tym celu świetnie.

Do tej pory nie było problemu z wózkiem. Wronek się od razu uspokajał, gdy go do niego wkładałam, jednak ostatnie dwa spacery w gondoli skończyły się tym, że musiałam wziąć Wronia na ręce (prawie 6,5 kilo), bo inaczej słuchałabym stękania i lamentu. Poza tym u nas straszne dziury na drogach (gruntowych) i Wronek robił na nich gest rękoma, jakby chciał pokazać, że „traci grunt pod nogami”.

A w foteliku zadowolony jak nigdy, także w samochodzie.

Wronek blog

Również będąc u kogoś na rękach niechętnie poddaje się pozycji na leżąco. Musi widzieć co się dzieje dookoła, dużo się rozgląda. A najszczęśliwszy jest u taty na ramieniu!

A poniżej wczorajszy ubiór Wronka:

Reserved baby

body Reserved kids | spodnie h&m (wyprzedaż) | chustka/śliniak Kappahl | skarpetki h&m

Spodenki są super, mają długie nogawki i regulowane gumki, więc długo nam posłużą.

Wronieckimoustache babyhm baby