Jeśli chcesz dodać swoim zdjęciom artyzmu, uatrakcyjnić je, sprawić, by były ciekawsze, jest na to prosty sposób. Wystarczy znaleźć jakieś okno i stanąć z aparatem po jego drugiej stronie.

Gwarantuję ci, że będziesz zadowolony/a z efektów. To jest prosty trik. Każdy z nas ma w swoim zasięgu jakieś okno, nie jest to nieosiągalny rekwizyt. Jeśli zrobisz zdjęcia pod odpowiednim kątem, nawet komórką czy kompaktem jesteś w stanie uzyskać miłe dla oka zdjęcia.

Tylko właśnie, trzeba robić zdjęcia pod odpowiednim kątem. Stój lekko z boku, chyba, że chcesz mieć swój wizerunek w odbiciu. Poza tym, szukaj miejsca, gdzie w oknie odbijać się będą jakieś ciemne płaszczyzny, np. drzewo albo jakiś budynek. Jeśli w oknie odbijać się będzie niebo, możesz w ogóle nie widzieć przez wizjer aparatu swojego modela. No chyba, że fotografujesz właśnie niebo.

Pamiętacie sesję, którą robiłam koleżance z synkiem, ostatnie ujęcia również przez szybę? Dla przypomnienia – TUTAJ. Kiedy wyszłam na zewnątrz, żeby pstryknąć te ujęcia za oknem, okazało się, że w ogóle nie widzę nikogo przez szybę. Zorientowałam się, że okno było uchylone i wystarczyło je przymknąć.

Eksperymentujcie z kadrami – poziomo, pionowo. Jeśli macie starsze dziecko, zachęćcie je, by przykleiło do szyby nos, będziecie mieli zabawną pamiątkę. Można też zrobić zdjęcia po tej samej stronie okna, co dziecko – z jego lustrzanym odbiciem.

Żałuję, że nie mam opcji dodawania zdjęć w komentarzu, bo poprosiłabym was o pokazanie waszych fotograficznych eksperymentów. Ale zawsze możecie dodać w komentarzu na FB ;)

DSC_8439 DSC_8431 DSC_8430_2 DSC_8444 DSC_8461 DSC_8402

legginsy hand-made | body Eh! | kamizelka Next (sh)