Ninka właśnie skończyła swoje drugie 9 miesięcy. Pierwsze spędziła oczywiście w brzuchu. Jak co miesiąc podjęłam się zrobienia zdjęć porównujących jej wzrost. Teraz już jestem pewna, że uda mi się wytrwać do końca, nie wiem tylko, czy na koniec roczna Nina zmieści mi się w kadrze.

Z postępów w rozwoju, ku pamięci: raczkuje na całego i eksploruje różne zakątki w domu. Wstaje przy meblach i przy nogach ofiary, która jej się nawinie i jest coraz bardziej pewna siebie. Zaraz zacznie się etap oprowadzania za rączki po całym mieszkaniu (ach, jak ja tego nie lubiłam z Wronkiem!). Nadal ma dwa ząbki i nadal chętnie je szczerzy w uśmiechu słodko marszcząc nosek, o tak:

DSC_0539 DSC_0532 DSC_0526 DSC_0555

Na tle poprzednich miesięcy:

9 miesięcy na bloga 9 na fotelu na bloga

Wszystkie wpisy z tej serii znajdziecie TUTAJ

A TU możecie podpatrzeć, jak to było z Wronkiem, gdy miał 9 miesięcy.

Opaska Titot