Jest kilka zabawek, z których nasze dzieci chętnie korzystają, gdy zaczynają się nudzić w samochodzie podczas dłuższej podróży i które wygodnie się trzyma na kolanach. Trwają wakacje, więc może komuś przydadzą się nasze inspiracje:

1. Quiet Book – Siamkuka

To nasz numer 1 na wycieczki samochodem to tzw. „quiet book”. Naszą dostaliśmy od naszej kochanej Gosi w prezencie na urodziny Wronka. Chociaż sama jestem dość manualną osobą lubiącą się bawić z igłą i nitką, to jednak po obejrzeniu tej książki stwierdziłam, że sama nie dałabym rady takiej zrobić. Po części dlatego, że pewnie zajęło by mi to wieki i skończyłabym może na 18-stkę (dziecka). Po drugie pewnie sama nie wymyśliłabym tylu stron do manipulowania, a po trzecie dlatego, że jest naprawdę starannie i solidnie wykonana.

Do samochodu nadaje się idealnie, gdyż jej elementy można przyczepiać na rzep, magnesy lub można wkładać do kieszonek na zamki błyskawiczne. Warunek udanej zabawy jest taki, że nie można tej książki nadużywać. Dziecko zajmuje się nią chętniej jak trochę za nią zatęskni ;) Można zamawiać różne strony, na okładce jest imię dziecka do mocowania na magnesy i są wersje dla obu płci. Zamawiać je można na fanpage’u Siamkuka.

DSC_2366DSC_2372 DSC_2369 DSC_2367

2. Alfabet magnetyczny

Zabawa i edukacja w jednym, czyli to co lubię najbardziej. Tym bardziej, że Wronek garnie się teraz bardzo do poznawania liter i ta zabawka bardzo przypadła mu do gustu. Alfabet jest magnetyczny, więc w samochodzie sprawdza się idealnie. Zamówiłam go na Allegro, ale niestety teraz nie jest dostępny. Można jednak znaleźć inne, podobne. W zasadzie każda magnetyczna układanka się sprawdzi.

DSC_2398 DSC_2394

3. Gry „Kapitan Nauka”

Te gry może nie są idealne na podróż w samochodzie, ale już jako zajęcie się czymś w wolnych chwilach w hotelu są super. Wygodne opakowanie z uchwytem ułatwia zabranie gier ze sobą, a same gry mają kilka opcji reguł zabawy, co sprawia, że nie tak szybko się znudzą.

DSC_2376 DSC_2379 DSC_2340 DSC_2339

4. Kredki, kartki i podkładka

Kredki zawsze się przydadzą. Wymyśliłam przymocowanie kartek na gumki recepturki do pudełka, w którym trzymamy kredki. Podobne pudełka można kupić w Ikei. Dzięki gumkom kartki trzymają się w miejscu, a twarde pudełko ułatwia rysowanie na kolanach.

DSC_2402 DSC_2921

5. Drewniane puzzle Tatutatam

Drewniane układanki z mapą Polski to świetna zabawka do zabrania w podróż, szczególnie jeśli zamierzacie przejechać kawał kraju. Można informować dziecko, kiedy wjeżdżamy do kolejnego województwa, a ono będzie palcem na mapie szukał danego miejsca. Poza tym puzzle przydadzą się na miejscu do zabawy w wolnym czasie w hotelu. Kiedy dziecko znudzi się układanką, można ją wykorzystać jako oryginalną dekorację w domu. My je uwielbiamy!

DSC_2917 DSC_2916 DSC_2919

A jakie są Wasze sprawdzone sposoby na zabawę w podróży?