Dzisiejszy wpis bierze udział w blogerskiej akcji „Kreatywnie z Fabryką Wafelków organizowanej przez sklep FabrykaWafelków.pl oraz PomysłowyRodzic.pl. Moim zadaniem jest pokazać Wam, że jedną zabawką można się bawić na wiele różnych sposobów, niekoniecznie w taki sposób jak sugeruje producent. Do swojego wpisu wybrałam zabawę samochodami. Dlaczego?

Samochodziki, różne inne pojazdy i środki lokomocji to według mnie jedne z bardziej kreatywnych zabawek dostępnych dla dzieci. Zaraz po klockach i kredkach. Jedyne, co ogranicza zabawę nimi to dziecięca wyobraźnia. Oprócz tego, że dzieci same są w stanie wymyślać mnóstwo zabaw z samochodami, jest też kilka pomysłów, które rodzic może dziecku podpowiedzieć i zainicjować, a ono samo będzie już ten pomysł rozwijać.

Zacznę od ciekawych, przejdę do ciekawszych (moim zdaniem) i na końcu będzie największy hit:

1. Połączenie zabawy samochodami z budowaniem z klocków

Połączenie idealne. Wronek non stop tak się bawi. Jeśli dysponujesz ciężarówką, to dodatkowo możesz te klocki przewozić, starszemu dziecku możesz dawać zadania związane z liczbą, kolorem lub kształtem klocków, które dziecko ma załadować na wywrotkę. Taka zabawa nie tylko jest kreatywna, ale też ma wymiar edukacyjny.

DSC_1507 DSC_1506

2. Mata z ulicą

Nasza mata jest z H&M’u, z działu Home, ale można znaleźć różne wersje w innych sklepach. Można też kupić specjalną taśmę klejącą z printem ulicy albo po prostu wykorzystać taśmę malarską i dowolnie oznaczyć nią ulice na podłodze. Trzeba tylko pamiętać, żeby ta taśma nie była przyklejona za długo, bo może po czasie zostawić resztki kleju. Z matą jest o tyle wygodniej, że wyjmujemy ją na czas zabawy, a potem zwijamy i chowamy, żeby po czasie znowu budziła zainteresowanie.

DSC_1497 DSC_1496

3. Samochody na sznurku

Ciekawym urozmaiceniem zabawy samochodami jest przywiązanie do nich sznurka. Nie każdy pojazd będzie można przywiązać, ale na pewno gdzieś się taki znajdzie. Zabawki na sznurku to ogromna frajda szczególnie dla dzieci, które niedawno nauczyły się chodzić i biegać. To dla nich taka dodatkowa atrakcja. Z zabawą można się przenieść na dwór i będzie przyjemne z pożytecznym. Trzeba tylko pamiętać, że małego dziecka nie wolno z tym sznurkiem zostawić bez nadzoru!

DSC_1610 DSC_1606

4. Zbuduj garaż z kartonu

Najprostsza rzecz na świecie. Trzeba tylko wyciąć zakładki, odwrócić karton, wyciąć drzwi otwierane na boki albo bramę otwieraną do góry i już. Jak się zabawa znudzi, malujemy pudło na czerwono albo na niebiesko i mamy remizę strażacką albo komisariat.

DSC_1623 DSC_1627 DSC_1636

5. Zabawa piaskiem kinetycznym

Oczywiście nie są do niego potrzebne pojazdy, ale jeśli mamy w domu fana motoryzacji, to zamiast wiaderek, miseczek i łopatki można uatrakcyjnić dziecku zabawę właśnie samochodami. Spośród trzech środków lokomocji, które dałam Wronkowi zdecydowanie prym wiodła ciężarówka-wywrotka. Z wiadomych względów, wszystko widać na zdjęciach. Ten pomysł zostawiłam na koniec, bo ta zabawa trwała najdłużej i z pewnością jeszcze nie raz z niej skorzystamy.

Sam piasek jest niezwykły. Można go formować prawie jak ciastolinę, a jak się rozpada w rękach to w taki fajny sposób, że oczu nie można oderwać. Na mnie i na Wronka działa on uspokajająco. Jeśli macie w domu bardzo aktywne ruchowo dziecko, to to powinno się wam spodobać. Wystarczy pół kilo piasku na 1,5 godziny zabawy. Na koniec chowamy go w woreczek z zamkiem błyskawicznym (łatwo się go sprząta, nie rozsypuje się tak jak zwykły), chowamy do szafy i za dwa tygodnie wyciągamy, by znowu mieć chwilę spokoju w domu. Rewelacyjny jest.

DSC_1509 DSC_1554 DSC_1588 DSC_1595 DSC_1562

Autko, ciężarówka i samolot, które wzięły udział w moim wpisie to zabawki marki Kid O i pochodzą ze sklepu FabrykaWafelków.pl Pierwszy raz miałam przyjemność je testować i żałuję, że dopiero teraz. Ciężarówka to nasz faworyt, samolot to świetna zabawka dla fanów lotnictwa, a autko nadaje się idealnie już dla roczniaków. Ma duży uchwyt i jest zrobiony z bardzo mocnego plastiku. Roczniaki lubią jeździć samochodami po podłodze kładąc na nich niemal cały ciężar ciała, a z tymi pojazdami można się czuć spokojnie – ani dziecku, ani zabawce krzywda się nie stanie. Poza tym wszystkie te zabawki są bardzo ładne z wyglądu, minimalistyczne, opływowe kształty i lampki, które wyglądają, jak by się świeciły.

Jeśli będziecie mieli ochotę je kupić, np. „na zająca”, to mam dla was rabat w wysokości aż 20% na hasło wronek-kidO. Rabat będzie aktywny przez 7 dni i dotyczy wszystkich zabawek marki Kid O. Na piasek kinetyczny obowiązuje rabat w wysokości 10% na to hasło wronek-piasekkinetyczny. Do każdych zakupów powyżej 150 zł sklep dołącza płócienną torbę. Na stronie sklepu możecie też pobrać kolorowankę konkursową tutaj.

DSC_1617

To jeszcze na koniec skrót, co gdzie znajdziecie: