Dwa miesiące Ninki. Sesja zdjęciowa odpykana punktualnie, jedynie wpis z jednodniowym opóźnieniem wstawiam. Co tylko dowodzi, że z dwójką dzieci blogować nie jest łatwo, a zrobić zdjęcia i wrzucić wpis tego samego dnia, wręcz niemożliwe.

Ninka przez ten miesiąc troszkę urosła, zrobiła się jeszcze bardziej radosna i zaczęła wesoło głużyć. Niestety dodatkowo bywają gorsze dni, kiedy to drzemki są krótkie, bo malutki brzuszek pobolewa i spać nie daje. Wiem, że Nina negatywnie reaguje na czekoladę i ostre przyprawy (oczywiście, kiedy to ja je zjem). Co do pierwszego, dobrze mi taki czekoladowy detoks zrobi… W pozostałe dni zaś Nina posypia po 2-3 godziny, a gdy nie śpi jest bardzo mało wymagającym niemowlakiem.

DSC_6611_3 DSC_6619 DSC_6632

W porównianiu z pierwszym miesiącem:

DSC_6619_2

DSC_5420_3

Cały cykl zdjęć miesiąc po miesiącu możecie zobaczyć TUTAJ