Od dzisiaj liczba miesięcy życia Wronka przez następnych kilka lat będzie dwucyfrowa.

Czego Wronek się nauczył, co się zmieniło i takie takie:

– Domaga się oprowadzania za ręce po całym domu pierdyliard razy dziennie.

– Potrafi chodzić trzymany za jedną rękę, choć jeszcze niepewnie.

– Jak się zapomni to stoi bez trzymanki

– Robi indiańskie a|a|a|a zewnętrzną stroną dłoni.

– Śpiewa do usłyszanej muzyki. Głównie na jedną nutę i jedną głoskę („a”)

– Do muzyki czasami ugina też rytmicznie nóżki.

– Potrafi zrobić rączkami „brawo”, ale do tego musi mieć nastrój.

– To samo co powyżej z „papa”.

– Mówi „da” i „ada” w znaczeniu „daj” wyciągając przy tym rączkę.

– Buntuje się, gdy mu czegoś nie pozwalam lub gdy mu coś zabieram.

– Wyciąga ubrania z szuflad, przy czym najpierw ostentacyjnie nimi macha, a potem rzuca na ziemię (przykład: TUTAJ).

– W końcu zauważyłam tendencję spadkową jeśli chodzi o ślinienie się (choć, jak widać na zdjęciach, nadal zdarzają się ślinospady).

– Drzemki: dwie długie w ciągu dnia (ok. 1,5 godz.). Wcześniej były dwie albo trzy krótkie. Podejrzewam, że wydłużenie drzemek mogę zawdzięczać wcześniejszemu wstawaniu. Wronek od 2 tygodni zaczął się budzić między 6. a 7. i o dalszym spaniu nie ma mowy, eh…

– Nadal tylko dwa ząbki (dolne jedynki).

– Rozmiar pampersów: 4 i 4+

– Rozmiar ubranek: 74 i 80

– Rozmiar buta: 19

– Waga: sprawdzę jutro

DSC_7869_2 DSC_7890 DSC_7882 DSC_7910 DSC_7918

Archiwum:

DSC_7958

Mój mały odkrywca <3